Sposoby łaczenia rynien

By nie pękały

Tekst Anna Kazimierowicz

Wybierając system orynnowania domu, trzeba zwracać uwagę nie tylko na jego estetykę, ale także na właściwości materiału, z którego jest wykonany. Jedną z ważniejszych jest rozszerzalność termiczna.

Brzeg okapu dachu powinien znajdować się 1-2 cm wyżej nad tylną krawędzią rynny fot. GALECO

Okap dachu domu jednorodzinnego ma kilkanaście, czasem ponad 20 m długości. Rynny produkuje się w odcinkach o długości 3 lub 4 m. Na dachu trzeba więc je łączyć. Materiały, z których produkuje się systemy rynnowe, są w różnym stopniu odporne na zmiany temperatury. Określa to współczynnik rozszerzalności termicznej. Najwyższy ma PCW – 0,08 mm/(m2∙K). W praktyce oznacza to, że rynna z tego materiału o długości 10 m wydłuży się o 16 mm, gdy nastąpi podwyższenie temperatury o 20o C. W przypadku blach cynkowo-tytanowych i aluminiowych współczynnik rozszerzalności termicznej wynosi odpowiednio 0,022 i 0,021, a stalowych – 0,012. W tych samych warunkach 10-metrowa rynna z aluminium lub blachy cynkowo-tytanowej wydłuży się o nieco ponad 4 mm, a ze stali – o 2,4 mm. System orynnowania nie może więc być zamocowany na sztywno. Trzeba pozostawić pewien luz na zmiany długości pod wpływem różnic temperatury. Jeśli się tego nie zrobi, narożniki mogą pękać.

Sposoby składania elementów systemu orynnowania są różne. Najpopularniejsze jest łączenie na złączki, które pozwala zachować nieduże odstępy między mocowanymi elementami. Tę metodę stosuje się niezależnie od materiału rynien. Są też systemy orynnowania klejone, lutowane, a także nitowane i jednocześnie klejone. Ten rodzaj połączeń jest sztywny, dlatego wymaga dodania połączeń dylatacyjnych, które służą do ruchomego, a jednocześnie szczelnego połączenia rynien.

Złączki uszczelkowe

Stalowa. Wewnątrz są uszczelki, które zapewniają szczelność połączenia i pozwalają rynnom przesuwać się fot. BUDMAT
Plastikowa. W wielu złączkach są zaznaczone miejsca, do których należy dosunąć odcinek rynny zależnie od temperatury w dniu montażu fot. GALECO

Na złączki uszczelkowe

To najłatwiejszy do wykonania sposób połączenia odcinków rynien. Zależnie od modelu uszczelki mogą wyściełać całe złącze albo być zainstalowane tylko przy obu krawędziach elementu. Podczas łączenia rynny trzeba wsunąć w złączki na odpowiednią głębokość. Nie można ich dosuwać na styk. Między końcówkami rynien należy pozostawić pustą przestrzeń – luz potrzebny na skompensowanie rozszerzalności termicznej rynien. Aby ułatwić pracę dekarzom, na brzegach lub wewnątrz złączek są zaznaczone odległości, do których trzeba rynnę wsunąć zależnie od temperatury, jaka panuje w dniu montażu. Jeśli robimy to latem, rynnę wsuwa się głębiej, zimą – płycej. Symbol „-10o C” oznacza, że w tym miejscu powinien być koniec rynny, gdy podczas montażu temperatura wynosi 0o C lub mniej. Znak „+10o C” wskazuje miejsce, do którego można dosunąć rynnę, kiedy temperatura otoczenia jest w granicach od +5 do +20o C. Latem rynny wsuwa się najgłębiej – do kreski oznaczonej symbolem „+30o C”. Pozostała środkowa część złączki musi być wolna, żeby rynna mogła jeszcze trochę się wsunąć w ekstremalnej sytuacji. Podobnie są przygotowane narożniki i sztucery służące do odprowadzenia wody do rur spustowych. Ich boki są długie po to, żeby dać oparcie przy łączeniu i w celu dostosowania głębokości połączenia.

Im więcej połączeń rynien i rur spustowych, tym większe prawdopodobieństwo potencjalnych przecieków. Dlatego wszystkie łączenia muszą być wykonane bardzo starannie fot. LINDAB

Na złącza dylatacyjne

Te połączenia stosuje się, gdy elementy systemu orynnowania są klejone, nitowane lub lutowane, czyli połączone na sztywno. Układ jest więc znacznie bardziej narażony na pęknięcia pod wpływem naprężeń. Na długich okapach mogą być konieczne także w systemie złączkowym. Zależnie od systemu taką złączkę wstawia się, gdy odcinek rynien ma długość 15, 18 lub 30 m.

Każdy producent orynnowania ma własne wytyczne co do sytuacji i odległości, w jakiej trzeba instalować dylatacje. W stalowych lub cynkowo-tytanowych systemach lutowanych powinny być wstawiane co 15 m. Przy narożnikach i innych punktach stałych, na przykład zakończeniu przy ścianie, dylatacje robi się, gdy ciągły odcinek rynien przekroczy 7,5 m. W systemach z PCW te elementy nazywa się złączami korekcyjnymi. Trzeba je wstawić, jeżeli odległość między sztucerami jest większa niż 15 m, a odległość między narożnikami, pomiędzy którymi nie ma sztucera, jest większa niż 6 m.

Liczbę dylatacji i ich rozstaw dostosowuje się do projektu dachu. W przypadku zamkniętego ciągu rynien z wieloma narożnikami wykonanie dylatacji może być konieczne nawet co 4 m.

Złączki i rynny mają zaznaczone miejsca, do których można je wsunąć, by zachować szczelność połączenia oraz zostawić luz na rozszerzalność pod wpływem temperatury fot. WAVIN

Złączka dylatacyjna ma mniej więcej 30 cm długości. To dwa niepołączone ze sobą odcinki rynien w części środkowej osłonięte od góry elementem elastycznym, który może się rozciągać i przesuwać w razie zmian temperatury. Wlutowuje się ją lub wkleja z obu stron. Na koniec na zewnętrznej krawędzi rynny z dylatacją wstawia się maskownicę, ale ta jest zamocowywana tylko z jednej strony, tak żeby w razie rozszerzania się rynien jedna z nich mogła się przesunąć. Maskownica osłania styk rynny i dylatacji, tak żeby woda nie wpłynęła między te elementy.

rynny-laczenie.jpeg
Narożniki to słabe miejsca każdego systemu rynnowego. Tam najczęściej dochodzi do pęknięć fot. GALECO

Złączki korekcyjne stosowane w klejonych systemach z PCW działają trochę inaczej – pozwalają na przesunięcie rynny pod wpływem naprężeń termicznych i regulują spływ wody. Wewnątrz złącza korekcyjnego są zamknięte denkami odcinki rynien, a woda spływająca z dachu zostaje w tym miejscu odprowadzona w dwóch kierunkach. W złączkach jest oznaczenie miejsca, do którego trzeba wsunąć z każdej strony rynnę zależnie od temperatury otoczenia. Całość nakrywa się maskownicą, której nie należy przyklejać (jest montowana na wcisk), żeby rynny pod spodem mogły się przesuwać. Dodatkowo stosuje się stopery, które blokują ruch rynny pod wpływem naprężenia materiału. Po tej stronie haka, po której jest stoper, rynna nie może się już przesunąć. Wkleja się je pod uchwytem haka (rynajzy), na którym jest oparty sklejony element systemu. Zależnie od układu orynnowania stopery mogą być zastosowane przy odcinkach rynien, narożnikach lub sztucerach. Na dłuższych odcinkach rynien mocuje się je w połowie odległości między elementami kompensującymi naprężenia, na przykład złączami korekcyjnymi albo rurami spustowymi. Na krótszych – przy narożniku po przeciwnej stronie elementu kompensującego.

Łączone odcinki rynien powinny być z obu stron oparte na hakach. Zastosowanie smaru poślizgowego pozwoli im swobodnie przesuwać się na złączce fot. GALECO

Złączki do połączeń elastycznych

Złączka dylatacyjna. Ma na środku część elastyczną, której zadaniem jest skompensowanie rozszerzenia liniowego rynien pod wpływem zmian temperatury. Pod spodem są niepołączone fragmenty rynien fot. Wiktor Greg
Złączka korekcyjna. W systemach klejonych z PCW stosuje się złączki korekcyjne, w które wstawia się zadeklowane końce rynien, a całość nakrywa maskownicą, po której będzie spływać woda opadowa fot. PLASTMO

Odporność na wahania temperatury

Systemy z tworzyw sztucznych dobrze funkcjonują do +60oC. Chociaż w Polsce nie występują tak wysokie temperatury, system orynnowania, zwłaszcza w ciemnym kolorze na południowej elewacji, bardzo silnie się nagrzewa. Jego temperatura może przekroczyć 60oC. Pozostałe materiały stosowane do produkcji systemów orynnowania są nieco odporniejsze na wysoką temperaturę (do 100oC, aluminium – do 90oC).

Montaż dylatacji w systemie lutowanym

rynny-laczenie.jpeg Zdjęcia (4)

Styk rynien. Rynny z blachy cynkowo-tytanowej lutuje się z zakładem 1,5-3 cm

fot. RHEINZINK

Uwaga na błędy!

Niewłaściwy rozstaw haków. Rozstaw haków wynosi standardowo 60 cm. W miejscach szczególnie narażonych na obciążenia haki powinny być rozstawione gęściej. W narożnikach, przy złączkach, dylatacjach albo przy odpływach (sztucerach) rynajzy powinny być umieszczone po obu stronach w odległości nie większej niż 15 cm od brzegu elementu.

Nieodpowiednia wysokość montażu. Rynny powinny być zamocowane na odpowiedniej wysokości – brzeg okapu powinien się znajdować 1-2 cm wyżej, niż jest położona tylna krawędź rynny. Krawędź okapu powinna być w jednej trzeciej szerokości rynny. Wtedy woda będzie sprawnie do niej spływała, a zimą śnieg zsunie się poza rynnę, a nie na nią.

Brak pochylenia rynien. Rynny powinny być też lekko pochylone na zewnątrz, żeby w razie przelania woda nie ściekała po ścianach.

Odchylenie od kąta prostego. W większości przypadków narożniki w dachu mają kąt prosty. Jeśli okap, na którym będzie zamocowane orynnowanie, nie tworzy kąta prostego, choć powinien, elementy systemu odprowadzenia wody będą podlegać nieprawidłowym naprężeniom. Wystarczy niewielkie odchylenie, żeby siły nacisku przenosiły się w nieodpowiednich kierunkach, co może skutkować wyginaniem się i pękaniem rynien lub narożników.

Zbyt duże tempo spływu wody. Na wielopołaciowym dachu są kosze – woda spływa nimi z dwóch połaci jednym zagłębieniem do narożnika wewnętrznego. Gdy połacie są wielkie lub wysokie i strome, tempo spływu jest bardzo duże. To wymaga lepszego mocowania rynien i narożnika. Czasem montuje się tam wysokie profile, czyli osłony antyprzelewowe.

System klejony z PCW
wavin