Z orzecznictwa

Za niska suma ubezpieczenia

Już nie taka groźna

Agnieszka Witulska
Agnieszka Witulska

Towarzystwo ubezpieczeniowe ma obowiązek jasno i zrozumiale ostrzec klienta o konsekwencjach niedoszacowania mienia w zawartej z nim umowie.

Suma ubezpieczenia, czyli górna granica odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń, jest deklarowana przez osobę, która zgłasza swój majątek do ubezpieczenia. W jej interesie leży, aby odpowiadała wartości mienia objętego polisą. Jej zawyżenie jest nieracjonalne, bo składka jest wtedy wyższa, a ewentualne odszkodowanie i tak nie może przekraczać poniesionej straty. Niedoubezpieczenie mienia (podanie za niskiej wartości) może być z kolei niebezpieczne dla osoby ubezpieczonej. Co prawda zapłaci niższą składkę, ale w razie poniesienia szkody całkowitej albo przewyższającej wysokość sumy ubezpieczenia należne odszkodowanie nie pozwoli na odtworzenie utraconego majątku. To nie wszystko. Niektóre firmy stosują bowiem tak zwaną zasadę proporcji (klauzulę proporcjonalności), i to bez względu na to, czy chodzi o szkodę całkowitą czy częściową.

W artykule znajdziesz:

  • wyjaśnienie, na czym polega zasada proporcji stosowana przy wyliczaniu odszkodowań w ubezpieczeniach majątkowych
  • omówienie ważnego i korzystnego dla ubezpieczonych wyroku Sądu Najwyższego.
zamkniety
Aby przeczytać cały artykuł, kup dostęp do Muratora ONLINE

Będziesz korzystać z całego Murator.pl, w tym archiwum, dodatków i wydań specjalnych

Wydanie: Murator 7/2017 Tekst Agnieszka Witulska
warto przeczytać
tematy z okładki
Bezpieczna wentylacja w czasie epidemii i po niej
Do wszystkich miejsc, w których przebywają ludzie, trzeba dostarczać świeże powietrze, przynajmniej do oddychania. Dlatego systemy wentylacji mamy dzisiaj wszędzie...
REKUPERATOR