Żar z dyszy

Opalarki elektryczne

Radosław Murat
Radosław Murat

Zaczęło się lato, a z nim sezon na opalanie. Pogoda sprzyja pracom prowadzonym na zewnątrz, więc opalania nie trzeba robić tylko w warsztacie. Zobaczmy, do czego można wykorzystać opalarki elektryczne.

Opalarka już na pierwszy rzut oka wygląda trochę jak suszarka do włosów, a i zasada jej działania jest bardzo podobna. Wentylator zasysa zimne powietrze, przepuszcza przez elektryczną grzałkę i wyrzuca je na zewnątrz przez dyszę. Jednak podmuch powstający w opalarce jest tak gorący, że spaliłby włosy i poparzył skórę. Urządzenia te wytwarzają bowiem na tyle wysoką temperaturę, by rozmiękczyć starą, zaschniętą farbę, wygiąć plastik. Można nimi nawet rozpalić węgiel pod rusztem.

Żar z dyszy

Opalarki używamy przeważnie do usuwania starych powłok malarskich. W trakcie pracy dysza powinna być odsunięta od materiału na odległość 8-10 cm, a strumień powietrza powinien być skierowany pod kątem

fot. Bosch

W artykule znajdziesz:

  • podpowiedź, jak wybrać opalarkę
  • 9 przykładowych produktów z opisem i cenami
zamkniety
Aby przeczytać cały artykuł, kup dostęp do Muratora ONLINE

Będziesz korzystać z całego Murator.pl, w tym archiwum, dodatków i wydań specjalnych

Wydanie: Murator 6/2018 Tekst Radosław Murat
tematy z okładki
Co nowego w oknach drewnianych
Producenci okien stale udoskonalają swoje wyroby, aby sprostały zarówno wymaganiom technicznym - termoizolacyjności, bezpieczeństwu - jak i obowiązującym trendom. Współczesne...
OKNA