Drewno na lata

Jak zabezpieczyć altanę, meble, ogrodzenie, taras

Elżbieta Borkowska-Gorączko
Elżbieta Borkowska-Gorączko

Drewno to materiał chętnie stosowany wokół domu. Jest naturalne i ciągle modne. Jednak żeby przetrwało przez długie lata, musi być właściwie konserwowane.

Trwałości drewna zagraża wiele czynników. Promienie UV powodują rozkład ligniny wchodzącej w skład jego komórek, czego efektem jest szarzenie i łuszczenie się powierzchni wystawionej na działanie słońca. Z kolei deszcz oraz różnice temperatury sprawiają, że drewno na przemian pęcznieje i kurczy się, co prowadzi do jego paczenia się i pękania. Surowe drewno łatwo chłonie wilgoć i staje się dobrą pożywką dla grzybów takich jak sinizny i pleśnie. Porażone nimi elementy nie tylko gorzej wyglądają, ale są mniej trwałe i szybciej butwieją. A do tego owady, które zasiedlają drewno, drążą w nim korytarze i osłabiają jego strukturę.

Wybór preparatu do zabezpieczania drewna ma wpływ na to, jak będzie ono wyglądać. Można tylko uwydatnić jego piękno i podkreślić jego naturalną barwę, ale można też nadać mu zupełnie odmienne zabarwienie, na przykład przypominające naturalną patynę, egzotyczne drewno czy dowolnie wybrany inny kolor

fot. Mariusz Purta

Rodzime i egzotyczne

Rozkładowi najszybciej ulega drewno rodzime, takie jak sosna, świerk czy gatunki liściaste (z wyjątkiem dębu). Jest ono miękkie i chłonie wilgoć, więc łatwo ulega zniekształceniu, poza tym chętnie zasiedlają je grzyby oraz owady. W związku z tym musi być impregnowane. W przeciwnym razie ulega destrukcji już po kilku latach.

Drewno egzotyczne jest w znacznie mniejszym stopniu narażone na niekorzystny wpływ warunków atmosferycznych i żywych organizmów. Ma zwartą strukturę, jest twarde i nasączone żywicami, olejkami oraz garbnikami. To właśnie wysoka zawartość tych substancji sprawia, że nie chłonie wody, nie odkształca się i jest stabilne. Nie rozwijają się w nim grzyby ani nie gnieżdżą owady. Wprawdzie z czasem szarzeje ono na słońcu, ale tylko powierzchniowo. Drewno egzotyczne nie musi być impregnowane, choć można je pokryć olejem, by zapobiec zmianie barwy.

Podobne właściwości ma termodrewno.Powstaje ono w wyniku obróbki cieplnej drewna jesionu, sosny lub (rzadziej) innych gatunków drzew. Podczas tego procesu zmieniają się nie tylko struktura, lecz i wygląd drewna – ciemnieje. Drewno modyfikowane termicznie nie chłonie wody i, podobnie jak egzotyczne, jest odporne na erozję biologiczną, co sprawia, że nie trzeba go impregnować.

Drewno na lata

Wszystkie drewniane elementy wykończenia domu możemy łatwo dopasować kolorystycznie, niezależnie od rodzaju zastosowanego drewna

fot. Tomasz Zaborowicz

Ogrodzenie i mała architektura

Do ich konserwacji zwykle stosuje się lakiery, lakierobejce, lazury, a także farby i emalie. Oczywiście można je również pokryć olejem do drewna, ale nie jest to praktyczne rozwiązanie, ponieważ co roku czynność tę trzeba powtarzać.

Wszystkie wymienione preparaty nakłada się na powierzchnię zagruntowaną impregnatem. Stosuje się jedną-trzy warstwy, zależnie od ich rodzaju i zamierzonego efektu (ciemniejsza lub jaśniejsza barwa, mniejszy albo większy stopień krycia).

Zabezpieczone nimi elementy odnawia się co kilka lat (od czterech do ośmiu, zależnie od rodzaju środka). Jeśli stara powłoka mocno przylega do drewna i wymaga tylko odświeżenia, nie trzeba jej usuwać. Wystarczy ją zmatowić papierem ściernym i po oczyszczeniu pomalować takim samym preparatem, jakiego użyto poprzednim razem. Jeżeli jednak stara warstwa jest spękana, łuszczy się i odstaje od drewna, należy się jej pozbyć przy użyciu szlifierki, papieru ściernego lub preparatu do usuwania starych powłok malarskich. Ubytki trzeba uzupełnić szpachlówką, zaimpregnować, a na koniec całość pomalować dowolnym preparatem.

Drewno na lata

Lazury subtelnie barwią drewno i pozostawiają gładką, ale nie błyszcząca warstwę na jego powierzchni

fot. Osmo

Taras

Konserwuje się go wyłącznie przy użyciu oleju do drewna, który może być bezbarwny lub z dodatkiem pigmentów. Wnika on w głąb desek, jest elastyczny, nie pęka i nie łuszczy się. Inne preparaty przeznaczone do zabezpieczania drewna tworzą twarde, przylegające do podłoża warstwy, które nie są jednak odporne na ścieranie. Pokryte nimi nawierzchnie szybko niszczeją, bo ziemia naniesiona z ogrodu działa jak papier ścierny.

Taras trzeba olejować co roku wiosną (jeśli powierzchnia jest zniszczona, olej warto nanieść też pod koniec sezonu), choć na rynku są także dostępne środki, które – jak zapewniają producenci – można zastosować tylko raz na dwa lata. Jeżeli na powierzchni tarasu widoczne są nierówności, na przykład zadziory czy wystające sęki, należy delikatnie przeszlifować podłogę, oczyścić ją i dopiero pokryć olejem. Zwykle stosuje się dwie warstwy, które kładzie się w odstępie kilku do kilkunastu godzin, zależnie od rodzaju preparatu. Nanosi się go równomiernie wzdłuż desek pędzlem, szmatką bądź gąbką. Drugą warstwę niektórych olejów aplikuje się od razu po pierwszej.

Drewno na lata

Tą samą lakierobejcą można zabezpieczyć zarówno meble ogrodowe, jak i elementy małej architektury, na przykład balustradę czy pergolę

fot. Tikkurila

Meble

Można je co roku olejować (podobnie jak taras) albo co kilka lat odświeżać, stosując środki takie same jak do konserwacji elementów małej architektury (lakiery, lakierobejce, lazury, farby i emalie).

Impregnaty barwiące zachowują rysunek drewna, mimo tego że dobrze pokrywają jego powierzchnię

fot. Hartzlack

Drewno w ziemi

Zdarza się, że elementy ogrodowych konstrukcji (słupki pergoli, huśtawki, kraty do pnączy) są osadzane w gruncie, choć nie jest to polecane rozwiązanie. W tym przypadku części, które są zakopane w ziemi, należy zabezpieczyć masą bitumiczną. Nakłada się ją na czyste i suche drewno, przy temperaturze otoczenia nie niższej niż 10oC. Po rozprowadzeniu pędzlem pierwszej warstwy czeka się około godziny, nanosi następną, a po kolejnej godzinie – trzecią. Potem trzeba odczekać jeszcze 12 godzin i można osadzić drewno w gruncie.

Równie skuteczną, „ekologiczną”, kiedyś często stosowaną metodą zabezpieczania drewna jest jego opalanie. W czasie tego procesu następuje zwęglenie jego powierzchni, co sprawia, że powstaje bariera nieprzepuszczalna dla wody, a także owadów i chorobotwórczych mikroorganizmów powodujących butwienie. Żeby impregnacja była skuteczna, na powierzchni drewna musi powstać warstwa zwęglona, ale nie okopcona, a tym bardziej spalona.

Drewno na lata

Nawet jeśli drewno wygląda na surowe to nie znaczy, że nie zostało niczym zabezpieczone. Taki efekt można osiągnąć stosując najpierw impregnat gruntujący, a następnie bezbarwny dekoracyjny

fot. Tikkurila

Kiedy i jak zabezpieczać

Konserwację drewna przeprowadza się w słoneczną pogodę, gdy nie jest zapowiadany deszcz, a temperatura powietrza wynosi od 5 do 25oC (choć są preparaty, które można stosować dopiero w temperaturze 10oC). Dzień powinien być bezwietrzny, żeby niesione z powietrzem drobiny zanieczyszczeń i kurz nie osiadały na malowanej powierzchni.

Drewno poddane impregnacji musi być suche (jego wilgotność nie może przekraczać 25%) i czyste. Tłuste plamy oraz inne zabrudzenia, a także żywicę można usunąć przy użyciu benzyny ekstrakcyjnej. Przed nałożeniem preparatu zabezpieczane elementy należy przeszlifować papierem ściernym o granulacji 200, a następnie przetrzeć szmatką, żeby pozbyć się pyłu. Jeżeli widoczne są ubytki, trzeba je wypełnić szpachlówką, a następnie przeszlifować.

Na tak przygotowane drewno nanosi się impregnat gruntujący, który wnika głęboko w jego strukturę i zabezpiecza je przed niszczącym działaniem sinizn oraz innych grzybów, a także owadów. Dopiero gdy wyschnie, nanosi się warstwę ozdobną (lakier, lakierobejcę, lazurę, farbę, emalię). Impregnat można rozprowadzić pędzlem, posuwając się wzdłuż słojów, lub metodą natryskową, a jeżeli elementy są drobne i jest ich wiele – można je w nim zanurzyć (należy jednak pamiętać o tym, że zużytego preparatu nie wolno wylewać do kanalizacji, trzeba go zutylizować).

Drewno na lata

Oleje zazwyczaj wzmacniają naturalną barwę drewna. Mogą też zmieniać jego kolor

fot. Tikkurila
zdaniem eksperta
Jak przygotować taras drewniany do nowego sezonu fot. Hartzlack

Michał Zawadzki, kierownik Działu Marketingu i Sprzedaży marki HartzLack

Jak przygotować taras drewniany do nowego sezonu

Pracę rozpoczynamy od dokładnego umycia desek, najlepiej za pomocą myjki ciśnieniowej z końcówką obrotową. Warto zastosować jeden z preparatów do mycia tarasów, który pomoże usunąć większe zabrudzenia, na przykład zielony nalot, ptasie odchody, przebarwienia. Miejsca szczególnie brudne można doczyścić nierozcieńczonym detergentem rozprowadzonym szczotką z twardego włosia. Po dokładnym spłukaniu tarasu czekamy, aż wyschnie, aby ocenić stan desek. Większe ubytki w drewnie można wypełnić szpachlówką, a następnie przeszlifować nierówności papierem ściernym.

Jeśli taras jest wykonany z desek olejowanych, aby utrzymać jego estetykę oraz zwiększyć trwałość, konieczne jest coroczne aplikowanie nowej warstwy preparatu. Jednym z najbardziej trwałych i skutecznych olejów naturalnych jest olej tungowy (z nasion tungowca). Był używany w Azji, w szkutnictwie morskim, już w XIV w. Nakładamy go wiosną na czystą i suchą posadzkę. Jeżeli deski są poszarzałe, wcześniej można użyć specjalnych preparatów do rozjaśniania drewna (płyny do ciśnieniowego mycia drewna zwykle dobrze spełniają tę funkcje). Olej rozprowadzamy bawełnianą szmatką lub gęstym pędzlem, tak by preparat wniknął także w deski ryflowane. Nie robimy nic więcej z tą warstwą. Następnie kładziemy drugą warstwę oleju. Po 30 minutach zbieramy nadmiar oleju suchą szmatką i pozostawiamy taras do wyschnięcia. Aby uzyskać większą trwałość drewna, najlepiej przed każdym pierwszym olejowaniem po zimie nasączyć je impregnatem zawierającym środki zwalczające grzyby, siniznę i pleśnie. Można użyć bezbarwnego impregnatu podkładowego lub impregnatu koloryzującego, który zawiera substancje biobójcze.

Niektóre z impregnatów i olejów można ze sobą mieszać. Dzięki temu uzyskuje się preparaty o szerokiej gamie barw i wysokich walorach ochronnych.

Drewno na lata

Farby i emalie nadają drewnu inny charakter. Przydadzą się nie tylko do odnawiania zniszczonego drewna

fot. Green Canoe Studio
Drewno na lata

Są też oleje barwiące, naśladujące kolory szlachetnych gatunków drewna

fot. Hartzlack

Czym zabezpieczyć drewno

Do ochrony drewna służą różne preparaty. To, który wybierzemy, zależy od rodzaju powierzchni, na którą będą nanoszone, oraz efektu, jaki chcemy uzyskać. Transparentne lub półkryjące powłoki tworzą impregnaty koloryzujące (matowe), lazury (satynowe) oraz lakiery i lakierobejce (z połyskiem). Środki te podkreślają i często wzmacniają rysunek słojów oraz uwypuklają naturalną urodę drewna. Niekiedy zwykłą sosnę „zmieniają” w drewno egzotyczne. Z kolei farby oraz emalie dają efekt kryjący i są oferowane w wielu, często intensywnych kolorach.

1. Impregnaty. Te bezbarwne, gruntujące wnikają głęboko w drewno, zabezpieczając je przed czynnikami biologicznymi – siniznami i innymi grzybami, glonami, a często także owadami. Zwykle niedostatecznie chronią przed niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi (promienie UV, wilgoć). Dlatego nakłada się je na surowe drewno jako bazę pod powłoki dekoracyjne. Są również impregnaty barwiące, które łączą w sobie funkcje ochronne z dekoracyjnymi. Zawierają one pigmenty, które chronią przed promieniami UV, ale nieco gorzej wnikają w drewno i słabiej zabezpieczają je przed korozją biologiczną. Można je stosować na surowe drewno, ale lepiej je nakładać na powierzchnię wcześniej pokrytą impregnatem gruntującym. Takie podwójne zabezpieczenie zapewnia znacznie lepszą konserwację.

2. Lakiery i lakierobejce. Tworzą mocną, przezroczystą powłokę, lecz nie wnikają w głąb drewna. Niektóre zawierają dodatki, na przykład teflon, które sprawiają, że powłoka jest bardziej elastyczna, a dzięki temu trwała. Mogą być bezbarwne lub barwiące. Chronią przed deszczem i promieniami UV, jednak nie przed erozją biologiczną, dlatego należy je stosować na zaimpregnowanych wcześniej powierzchniach.

3. Lazury. Łączą cechy impregnatu i lakieru. Tworzą trwałą, powierzchniową powłokę lakierniczą i jednocześnie wnikają w głąb drewna. Można je nanosić na surowe lub zaimpregnowane drewno. Są transparentne i dostępne w bardzo wielu kolorach.

4. Farby i emalie. To powierzchniowe preparaty kryjące i można je nakładać na różne materiały, nie tylko na drewno, ale i metal, sklejkę, tworzywa sztuczne. Zapewniają gładką i wytrzymałą powłokę. Są odporne na działanie czynników atmosferycznych. Dają efekt kryjący i są oferowane w wielu, często intensywnych barwach.

5. Oleje. Powstają na bazie olejów naturalnych. Mogą być bezbarwne albo koloryzujące. Wnikają w drewno, zabezpieczając je przed wilgocią i promieniami UV. Z czasem ścierają się, lecz się nie złuszczają. Kolejną warstwę oleju można nanieść na starą, bez konieczności usuwania poprzedniej. Wystarczy porządnie umyć deski.

Drewno na lata

Do pomalowania dużych i nieskomplikowanych w kształcie powierzchni zamiast pędzla lepiej użyć rozpylacza natryskowego do ciśnieniowego nanoszenia farb

fot. Andrzej T. Papliński
Drewno na lata

Niewielkie elementy możemy zabezpieczyć, posługując się wygodnymi w użyciu środkami sprzedawanymi w formie sprayu. Na przykład olejem do mebli

fot. Osmo

Sprawdź, zanim kupisz preparat

1. Kolor

Może się różnić od tego, który widać na próbniku w sklepie. Zwykle jest on prezentowany na małych deszczułkach sosnowych, których naturalna barwa jest kremowa, żółta, a nawet ruda. Kolor użyty na większej powierzchni może więc prezentować się inaczej. Trzeba też pamiętać, że nie tak samo będzie wyglądał na odmiennym niż próbnik gatunku drewna, na przykład świerku. Dlatego warto kupić małą puszkę preparatu na próbę.

2. Wydajność

To, jak dużą powierzchnię można pomalować preparatem, zależy od jego rodzaju (należy się zapoznać z deklaracją producenta), a także od sposobu wykończenia powierzchni drewna. Surowe jest znacznie bardziej chłonne niż oszlifowane, podobnie jak powierzchnia przecięta w poprzek słojów w porównaniu z tą ciętą wzdłuż. Są preparaty, którymi wystarczy pomalować jeden raz, i takie, które nakłada się dwiema, a nawet trzema warstwami.

3. Trwałość

Wytrzymałość powłok chroniących drewno jest bardzo różna. Olejowanie trzeba powtarzać co roku, podczas gdy niektóre lakierobejce czy lazury wystarczy nanosić na powierzchnię raz na sześć, a nawet osiem lat. Trwałość powłok w dużym stopniu zależy też od tego, czy dobrze przygotowano drewno, oraz tego, czy preparat był właściwie aplikowany.

4. Rodzaj rozpuszczalnika

Środki do konserwacji drewna mogą być wodne (rozpuszczane w wodzie) lub rozpuszczalnikowe. Te pierwsze są bardziej przyjazne środowisku i „ekologiczne”, choć mniej trwałe. Tworzą elastyczną powłokę umożliwiającą oddychanie materiału, dlatego sprawdzą się na wilgotnym drewnie. Te drugie tworzą twarde i odporne na uszkodzenia powłoki. Niestety, są bardziej toksyczne i gdy schną, nieprzyjemnie pachną.

Konserwacja drewnianych elementów

Surowe drewno szlifujemy papierem ściernym, a następnie usuwamy z niego pył, na przykład przy użyciu miękkiego pędzla lub szmatki

fot. Andrzej T. Papliński

Impregnaty

Bondex Wood Preserver
Impregnat gruntujący, który głęboko penetruje drewno, chroniąc je przed owadami, siniznami i grzybami. Zwiększa wydajność preparatów dekoracyjnych.
Wydajność: 6 m2/l
Cena: 28 zł/0,75 l
Cena za litr: 37 zł

fot. Bondex

Lakierobejce i lazury

Tikkurila Valtti Plus Complete
Szybko schnąca lakierobejca. Chroni przed wpływem zmiennych warunków atmosferycznych i w pewnym stopniu przed grzybami. Kilkadziesiąt kolorów.
Wydajność: 18 m2/l
Cena: 45 zł/0,9 l
Cena za litr: 50 zł

fot. Tikkurila

Oleje

HartzLack Tung Oil
Olej na bazie naturalnego oleju tungowca. Chroni przed deszczem i słońcem. Tworzy jedwabistą powłokę, podkreśla rysunek słojów i zapobiega szarzeniu. 8 kolorów.
Wydajność: do 15 m2/l
Cena: 48 zł/0,75 l
Cena za litr: 64 zł

fot. Hartzlack
Wydanie: Murator 5/2018 Tekst Elżbieta Borkowska-Gorączko
warto przeczytać
tematy z okładki
Co nowego w oknach drewnianych
Producenci okien stale udoskonalają swoje wyroby, aby sprostały zarówno wymaganiom technicznym - termoizolacyjności, bezpieczeństwu - jak i obowiązującym trendom. Współczesne...
OKNA