Inspiracje

Zaproście się do stołu

Anna Okołowska
Anna Okołowska

To nie tylko mebel, to miejsce spotkań, rozmów, bliskości. Bywa tak różne, jak różne bywają rodziny. Oczywiście zawsze powinno być wygodne i piękne. Taki efekt można osiągnąć w rozmaity sposób. Podpatrzmy, jak zrobili to inni.

Zaproście się do stołu

Przełamujący konwencję. W klasycznym domu przy wykuszu w jadalni stanął prosty, wręcz surowy stół. Ten na wskroś współczesny mebel w przestrzeni z tradycjami to projekt właściciela. Rozrysował jego elementy, zamówił u stolarza, i sam zmontował

fot. Hanna Długosz, projekt: Karolina Benoit, Małgorzata Łotysz

Miejsce przy stole

Na każde trzeba przeznaczyć około 60 cm długości blatu. Ten podstawowy wymiar pomaga obliczyć optymalne rozmiary stołu. A te mogą się znacznie różnić, zależnie od jego kształtu. Najwięcej miejsca trzeba przeznaczyć na stół prostokątny, mniej na okrągły i owalny. Przykładowo, na ustawienie w rzędzie przy stole trzech krzeseł potrzeba 180 cm, czyli taką długość powinien mieć stół, aby usiadło przy nim vis-à-vis sześć osób. Jeśli dwie siądą przy krótszych bokach, może mieć 160 cm długości (krótszy bok powinien mieć co najmniej 90 cm).

Przy okrągłym stole wygodnie usiądzie sześć osób, gdy jego średnica wyniesie 120 cm (stół ma 377 cm obwodu, czyli każda osoba będzie miała około 63 cm blatu dla siebie). Wydłużenie stołu o 30 cm (do 150 cm) i owalny kształt dadzą komfort ośmiu biesiadnikom.

W salonie

Wybór stołu, który ma stanąć w najbardziej reprezentacyjnej przestrzeni domu, nie jest łatwy. Podejmując decyzję, pamiętajmy, że salonowy stół powinien być wyeksponowany.

Zaproście się do stołu

Z naturalną elegancją. Stół przy drzewie, w tle przeszklona ściana wprowadzająca pejzaż do wnętrza. W taką poetykę najlepiej wpisują się drewniany stół i krzesła z duszą. Gospodarze kupili je na starociach i zaprojektowali nowe obicia – każde nieco inne, choć wszystkie w odcieniach szarości

fot. Hanna Długosz, projekt: Lucyna Stefaniak/Fmi Atelier projekt
Zaproście się do stołu

Powracający na wieś. W jadalnianej strefie salonu oprócz stołu, który kiedyś stał w klasztornej kuchni, ustawiono kredens przywołujący wiejskie klimaty. Meble przemalowano na biało – kolor ścian. Ozdobą jest metalowa rama okiennicy znaleziona na złomowisku. Tylko nowoczesne lampy przypominają o czasie teraźniejszym

fot. Sylwester Rejmer
Zaproście się do stołu

W przytulnym lofcie. Dosunięty do ceglanej ściany stół to nietypowe połączenie toczonych nóg starego stołu ze zubożałego dworku (przemalowanych na biało) ze szklanym blatem. Atmosferę przy stole ogrzewają folkowe motywy – stołki tapicerowane łowickimi pasiakami i szafa z łowickimi wzorami

fot. Mariusz Purta
Zaproście się do stołu

Stół w randze. W święta Bożego Narodzenia znaczenie stołu rośnie. Jednak warto tak zaaranżować wnętrze, by jego miejsce przez cały rok było wyjątkowe. Tu w nowoczesny sposób pozycję stołu podkreśla wycięty nad nim w suficie prostokąt i odsłonięty strop, z którego nisko nad stół „spływają” trzy lampy

fot. Marcin Czechowicz
Zaproście się do stołu

Z ogniem. Ustawienie rodzinnego stołu przy kominku to patent na podkreślenie wyjątkowej temperatury miejsca spotkań. Wybór drewna na materiał stołowy to nie przypadek – doskonale komponuje się ze szczapami drew przy palenisku

fot. Małgorzata Góra, projekt: Łukasz Lewandowski

W jadalni

Tradycyjny układ funkcjonalny jest dziś nieco modyfikowany – jadalnia często bywa przysalonowym aneksem. Mimo to stół nie musi zabiegać tu o swoją pozycję – z definicji jest najważniejszy.

Zaproście się do stołu

Z drugim dnem. Jadalnia przylega do dwukondygnacyjnego salonu, ale jest od niego przytulniejsza dzięki drewnianym belkom stropowym i glifom okiennym ze starej cegły. Jej sielski charakter podkreślają meble stołowe z bielonego drewna. Nietypowe otwarcie przestrzeni – przeszkleniem w podłodze – unowocześnia jadalnianą przestrzeń

fot. Marcin Czechowicz, projekt: Tomasz Lella
Zaproście się do stołu

Śniadanie na trawie? Stół w przeszklonym narożniku współczesnej jadalni płynnie łączy ją nie tylko z salonem, ale i z ogrodem

fot. Mariusz Bykowski, projekt: Edward Dylawerski
Zaproście się do stołu

Nowoczesny sposób na historię. Tradycyjne wydzielenie jadalni dodatkowo podkreślają ramy przejścia do kuchni zrobione ze skrzydeł XV-wiecznych drzwi (znalezione w piwnicy). Klimat wnętrza tworzą blat stołu z postarzanego drewna oraz kosze i świeczniki zawieszone nad stołem. Historię tego miejsca znaleziono w… sklepie internetowym

fot. Michał Skorupski
Zaproście się do stołu

Łagodzący kontrasty. Pod stołem lśniąca posadzka z antracytowego gresu, nad nim – matowy betonowy sufit. Krzesła, fotele – każde inne i nietuzinkowe – gdańskie krzesło w obiciu z indyjskiego jedwabiu obok Ludwika w futrze. A jednak oryginalne, kontrastowe zestawienie jest harmonijne

fot. Mariusz Bykowski
Zaproście się do stołu

Stół nasz codzienny. Tym razem jadalnia nie jest miejscem reprezentacyjnym, ale codziennych posiłków. Stół i krzesła wtapiają się w domową przestrzeń, białą tak jak one. Wszystko stanowi tło dla domowników i pejzażu za oknem

fot. Green Canoe Studio, projekt: Joanna Marciniak-Wróblewska

W kuchni

Stół kuchenny najczęściej nie jest jedynym w domu, ale okazuje się bezcenny wtedy, gdy domownicy lubią celebrować rodzinne posiłki w niezobowiązującym klimacie.

Zaproście się do stołu

Eklektyzm przy stole. Stół z antykwariatu i designerskie krzesła, dolny pas tradycyjnych szafek kuchennych i górne nowoczesne. Przeciwieństwa sprawiają, że kompozycja ożywa, a kuchnia wypełnia się energią (dobrą)

fot. Mariusz Bykowski, projekt: Sojka & Wojciechowski
Zaproście się do stołu

Elegancja od kuchni. Usytuowany tu stół może być wykwintny. Tym razem gwarantuje to aranżacja w stylu angielskim – stonowane barwy, wysmakowane formy i desenie. Stół i krzesła wykonano na zamówienie

fot. Radosław Wojnar, projekt: Ewa Lipa
Zaproście się do stołu

Prawie na salonach. To wbrew pozorom nie jest salon, ale strefa jadalniana przestronnej, eleganckiej kuchni. Miejsce owalnego stołu z kuchennej przestrzeni wycina dywan z płytek serii pamiętającej wystrój „Titanica”. Stół i sofa to projekt indywidualny, podobnie jak stylizowane meble i lampy

fot. Mariusz Bykowski, projekt Marta Sikorska / Sikorska & Kiryłowicz architekci
Zaproście się do stołu

Skandynawska prostota i vintage. To połączenie zapewniające sielskość. Najważniejszy tu jest stół. Wyglądające na wiekowe toczone białe nogi zestawione z blatem z naturalnego drewna o miodowej barwie przykuwają uwagę. Stara bielona cegła na ścianie, błyszczące fronty szafek, czerwone dodatki to tylko elementy uzupełniające

fot. Piotr Mastalerz
Zaproście się do stołu

Przyprawiony kolorem. Okrągły stół praktycznie oszczędza miejsce i nie tylko. Kupiony na pchlim targu mebel w towarzystwie taboretu ze śmietnika prezentuje się nad wyraz dobrze. Gospodyni pomalowała oba meble na barwy tworzące ważne we wnętrzu zestawienie. Ciepły szary kolor i ostry żółty ogrzewają kuchenną kompozycję

fot. Maria Miklaszewska
Zaproście się do stołu

Design na gorąco. To nie jest typowa kuchnia. Z reguły nieczęsto spotyka się w niej wyrafinowane designerskie przedmioty. Ale przecież kuchnia zawsze jest odzwierciedleniem smaku domowników. Tu najbardziej przyciągające uwagę krzesło For Her projektu Fabia Novembre wstawiono specjalnie dla pana domu

fot. Michał Przeździk-Buczkowski, projekt Beata Stojecka

Na granicy

Taka lokalizacja stołu jest bardzo na czasie. A modne, symbolicznie zaznaczone granice mogą przebiegać między różnymi strefami, w których stół będzie się miał bardzo dobrze.

Zaproście się do stołu

Między kuchnią a salonem. To często spotykane dziś miejsce stołu. Tym razem zasługuje na uwagę dzięki dwustronnemu kominkowi oddzielającemu i łączącemu jednocześnie obie części otwartej strefy dziennej. Interesujące jest też kontrastowe zestawienie kominkowych, ręcznie robionych kafli z surowym, grubo ciosanym stołem z dębowych desek z ramami i nogami ze spawanej czarnej stali

fot. Andrzej Szandomirski, projekt: domu Marek Szcześniak/Sda architekci
Zaproście się do stołu

Za i przed drzwiami. Kuchnię od salonu oddzielają rozsuwane drzwi i stół. Skrzydła drzwiowe można zasunąć lub rozsunąć, zależnie od potrzeb. Stół trwa na swoim granicznym miejscu. Łączność przestrzeni podkreślają materiały – taki sam drewniany blat wyspy kuchennej i stołu, a dalej drewniana podłoga w części jadalnianej i wypoczynkowej

fot. Michał Mutor, projekt Agnieszka Pudlik/Bbhome Design
Zaproście się do stołu

Łączący dwa poziomy. Modne otwieranie przestrzeni tu przybrało spektakularną formę. Pozycja stołu przy zatartej granicy między kondygnacjami podnosi jego rangę i integruje rodzinę

fot. Eugeniusz Filipiuk, projekt: Anna Bartman, Dagmara Dela / Delabartman
Zaproście się do stołu

Obchody w jadalni. Zwężenie między kuchnią a salonem może być idealnym miejscem na stół. Nawet niezbyt duża średnica okrągłego wystarczy, by wygodnie siedziały przy nim cztery osoby. Mimo niewielkich rozmiarów jest centrum rodzinnego życia, symbolicznie przypomina o tym choćby jego barwna podstawa

fot. Monika Filipiuk-Białek, projekt: Hanna Pietras/pracownia architektoniczna
Zaproście się do stołu

Stołowe pogranicze. Zrezygnowano z drzwi między kuchnią a jadalnią. Strefę dzienną podzielono na trzy równe części. W centrum ustawiono duży stół. Znaczenie jego pogranicznego i jednocześnie centralnego miejsca podkreślają oryginalne żyrandole z abażurów lamp stojących (zawieszono je odwrotnie)

fot. Marcin Czechowicz, projekt: Marta Sikorska
Zaproście się do stołu

Towarzystwo na wyspie. Stół dostawiony do wyspy na granicy między kuchnią a salonem to bardzo funkcjonalne rozwiązanie. Oprócz roli typowo jadalnianej w razie potrzeby może odgrywać też inną – w naturalny sposób potrafi się stać przedłużeniem roboczego blatu

fot. Marcin Grabowiecki, projekt: Ewa Majcherek/Mint & Brisk
Zaproście się do stołu

Kompaktowe zestawienie. W miejscu przejścia z kuchni do salonu stanął nieduży stół z czterema krzesłami. Kształty oparć krzeseł dopasowane do ściętych rogów stołu pozwalają na bezkolizyjne przejście

fot. Łukasz Kozyra, projekt: Urszula Wójcik
Zaproście się do stołu

Pod połacią. Dzięki temu, że belki konstrukcji dachu wykorzystano jako podstawę stołu, pod skosem mógł stanąć duży stół, którego blat ma aż 180 cm długości i 105 cm szerokości. By szkło nie było w widoczny sposób mocowane do drewna, w szklanym blacie wycięto otwór na belkę konstrukcyjną i blat nie może się przesuwać

fot. Mariusz Bykowski, projekt: Anna Bartman, Dagmara Dela/Delabartman
Wydanie: Murator 1/2019 Tekst Anna Okołowska
warto przeczytać
tematy z okładki