Zadbaj o swoje bezpieczeństwo

Czujniki tlenku węgla, gazu i dymu

Małgorzata Drobnik
Małgorzata Drobnik

W każdym domu są urządzenia i instalacje, których eksploatacja niesie ze sobą pewne ryzyko. Odpowiednio dobrane i prawidłowo zamontowane czujniki sprawią, że mimo to będziemy się w nim mogli czuć bezpiecznie.

Detektory tlenku węgla, gazu czy dymu same w sobie nie zapewniają bezpieczeństwa, lecz mogą je istotnie zwiększyć. Mimo to nie ma przepisów, które nakazywałyby ich instalowanie. Decyzja zawsze należy do nas.

Skąd się bierze tlenek węgla

Najczęściej powstaje w wyniku tak zwanego niepełnego spalania, które zachodzi wtedy, gdy do urządzenia grzewczego spalającego paliwo stałe, płynne lub gazowe dociera niewystarczająca do prawidłowego przebiegu tego procesu ilość tlenu.

Jego obecność może być także spowodowana zanieczyszczeniem, zużyciem albo złym wyregulowaniem palnika gazowego, nieszczelnością w przewodzie kominowym lub uszkodzeniem połączenia między nim a urządzeniem grzewczym.

Gazowy podgrzewacz wody zainstalowany w łazience z niedrożnym przewodem kominowym albo niemający dostatecznej ilości powietrza do spalania może w ciągu jednej minuty wytworzyć aż 29 dm3 tlenku węgla.

Gazowy podgrzewacz wody z otwartym paleniskiem może być w pewnych warunkach źródłem trującego tlenku węgla. Czujnik zamontowany w pobliżu wykryje jego obecność, zanim stężenie CO osiągnie poziom niebezpieczny dla zdrowia

fot. Michał Przeździk-Buczkowski

W artykule znajdziesz:

  • wyjaśnienie, co może być przyczyną obecności tlenku węgla w domu
  • informacje o szkodliwości czadu – objawach zatrucia nim w zależności od jego stężenia w powietrzu
  • opis sposobu działania detektorów tlenku węgla, gazów wybuchowych (ziemnego, płynnego i koksowniczego), a także czujek dymu
  • informacje o tym, gdzie je najlepiej montować
  • podpowiedź, z jakiego rodzaju instalacją takie detektory mogą współpracować
zamkniety
Aby przeczytać cały artykuł, kup dostęp do Muratora ONLINE

Będziesz korzystać z całego Murator.pl, w tym archiwum, dodatków i wydań specjalnych

Wydanie: Murator 3/2016 Tekst Małgorzata Drobnik
warto przeczytać