Kamera! Akcja!
Monitoring domu i posesji
To, co kiedyś kojarzyło się z posiadłościami milionerów, dziś jest chlebem powszednim. W kamery wyposażamy nawet domki letniskowe i komórki piwniczne w blokach. W jakie kamery i systemy monitorowania warto zainwestować?
Życie złodzieja nie jest dziś sielanką. Każdy jego krok śledzą kamery. Znajdziemy je na co drugim budynku, w samochodach, a nawet na kaskach przemykających tu i ówdzie rowerzystów. Rejestratory i urządzenia monitorujące przestały być drogimi zabawkami, na które stać tylko elitę. Można je kupić nawet w dyskontach spożywczych, aczkolwiek po produkty lepszej jakości i całe systemy monitorowania, które mają nam zapewnić bezpieczeństwo, lepiej się udać do specjalistycznych sklepów lub skorzystać z usług firm, które je instalują. Czekają na nas kamery domowe, zewnętrzne, stałe, ruchome, kolorowe, czarno-białe, szpiegowskie, ukryte w wizjerach do drzwi, a nawet samobieżne. Wszystkich nie kupimy, więc zastanówmy się wspólnie, jak dokonać mądrej selekcji.

Widok kamer na domu jednorodzinnym to dziś nic zaskakującego. Za mniej więcej 2000 zł możemy mieć przyzwoity system do monitorowania posesji i wnętrza budynku
fot. Andrzej Szandomirski, projekt: Wojciech RąbalskiW artykule znajdziesz:
- wyjaśnienie, do czego przyda się wideo monitoring domu i działki
- kilka słów o wideopułapkach
- prezentacja kamer IP
- ceny różnego typu kamer

Będziesz korzystać z całego miesiecznik.murator.pl, w tym archiwum, dodatków i wydań specjalnych