Dom jak nowy

Dużo światła, mało przycisków

Inteligentny dom

Piotr Laskowski
Piotr Laskowski

Inwestorzy zdecydowali się na wyposażenie domu w automatyczne sterowanie źródłami światła. Okazało się to nie tylko wygodne i atrakcyjne, lecz także oszczędne.

W dużym domu musi być wiele źródeł światła. Żeby móc niezależnie włączać i wyłączać każde z nich, potrzeba wielu przycisków. Czasem wręcz trudno zapamiętać, który do czego służy. Do tego otwarta, spełniająca wiele funkcji strefa dzienna na parterze wymaga zróżnicowanego oświetlenia – musi być inne, gdy mieszkańcy odpoczywają, inne, gdy urządzają przyjęcie. Umieszczenie przełączników w różnych miejscach powoduje, że jeśli chce się zmienić sposób oświetlenia, trzeba chodzić od jednego do drugiego. Z kolei użycie jednego łącznika do sterowania wieloma lampami powodowałoby niepotrzebny pobór energii, gdy wystarczyłoby oświetlić niewielki fragment salonu, kuchni lub holu. Właściciele domu postanowili więc ułatwić sobie życie – zdecydowali się na automatykę.

Dużo światła, mało przycisków

Profile liniowe na suficie w salonie w połączeniu z oprawami punktowymi zapewniają równomierne rozproszone światło z możliwością miejscowego doświetlenia. Oświetlenie akwarium włącza się i wyłącza automatycznie, ale stanowi osobny system

fot. Piotr Mastalerz

W artykule znajdziesz:

  • przykład rozwiązania automatycznego sterowania oświetleniem w domu jednorodzinnym
  • doświadczenia jego użytkowników
zamkniety
Aby przeczytać cały artykuł, kup dostęp do Muratora ONLINE

Będziesz korzystać z całego Murator.pl, w tym archiwum, dodatków i wydań specjalnych

Wydanie: Murator 11/2014 Tekst Piotr Laskowski
warto przeczytać
tematy z okładki
Co nowego w oknach drewnianych
Producenci okien stale udoskonalają swoje wyroby, aby sprostały zarówno wymaganiom technicznym - termoizolacyjności, bezpieczeństwu - jak i obowiązującym trendom. Współczesne...
OKNA