Zamykamy termostrady!
Jak uniknąć i pozbyć się mostków cieplnych
Mostek jest jak dziura w ciepłym, zimowym palcie. Większa czy mniejsza, powoduje wychłodzenie. Budując dom, musimy unikać takich dziur, a gdy stwierdzimy ich obecność – umiejętnie je załatać.
Wielu z nas mostek kojarzy się z niewielką stałą przeprawą przez rzekę. Budowlańcy mostkami nazywają zaś miejsca w budynku, które powodują nadmierne wychładzanie wnętrz mimo jego ocieplenia. Są to luki w termoizolacji lub płaszczyzny pominięte w trakcie izolowania termicznego. Mostkami są też zimniejsze fragmenty konstrukcji, które mimo braku ocieplenia powinny zapewniać wysoki poziom izolacyjności.
Optimum, do którego powinni wspólnie dążyć architekci, wykonawcy oraz inwestorzy, jest zaprojektowanie oraz wzniesienie domu, który nie będzie miał mostków nie tylko w dniu odbioru nieruchomości, ale w jak najdłuższej perspektywie czasowej. Problem polega na tym, że istnienie mostków zwykle uświadamiamy sobie dopiero po latach eksploatacji budynku, gdy stwierdzimy, że mimo intensywnego ogrzewania, w niektórych miejscach panuje niewytłumaczalny chłód.
Będziesz korzystać z całego miesiecznik.murator.pl, w tym archiwum, dodatków i wydań specjalnych