Z detektorem w dłoni

Urządzenia do wykrywania i rejestracji

Radosław Murat
Radosław Murat

Zanim podczas wieszania szafki przewiercimy kabel lub rurę wodociągową, przeprowadźmy prywatne śledztwo i rozpracujmy siatkę instalacyjną ukrywającą się pod tynkami. Pomogą nam w tym nowoczesne detektory napięcia i metalu.

Gdy zaczniemy wiercić na chybił trafił, już parę milimetrów pod tynkiem możemy natrafić na przewód elektryczny, co gorsza – pod napięciem. Gumowe lub plastikowe uchwyty wiertarki ochronią nas co prawda przed porażeniem prądem, ale uszkodzimy kabel i dojdzie do awarii zasilania. Podobnie, gdy podczas wiercenia przebijemy metalową albo plastikową rurę z wodą. Tu niestety skutki będą jeszcze dotkliwsze, bo zalanie ścian i podłóg zwiastuje poważniejszy remont.

Detektor metalu powinien być nieodłącznym towarzyszem wiertarki i młotka

fot. Stanley

W artykule znajdziesz:

  • informacje o tym, co mogą pokazać detektory
  • podpowiedź, jak porównać różne modele przed zakupem
  • przykłady z oferty rynkowej - opis 9 modeli detektorów (parametry i ceny)
zamkniety
Aby przeczytać cały artykuł, kup dostęp do Muratora ONLINE

Będziesz korzystać z całego Murator.pl, w tym archiwum, dodatków i wydań specjalnych

Wydanie: Murator 1/2019 Tekst Radosław Murat
warto przeczytać