Akcja „Wymieniamy okna”

Cieplej, ładniej, wygodniej

Anna Wrońska
Anna Wrońska

Nie ma modernizacji bez wymiany stolarki. Właściciele starych domów od niej często zaczynają prace remontowe. Nic dziwnego, bo wstawienie nowych okien to nieskomplikowany, a skuteczny krok do poprawy warunków mieszkania.

Warto wiedzieć, że w dziedzinie produkcji okien w ciągu ostatnich lat dokonał się rewelacyjny postęp technologiczny. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że nigdy wcześniej nie było tak dobrych okien jak obecnie. Dobrych, czyli ciepłych, mocnych, z nowoczesnymi okuciami, które sprawiają, że łatwo się je otwiera, zamyka i myje. Warto więc wymienić stare okna. A przed przystąpieniem do działania – jak najwięcej się o tym dowiedzieć.

Nowe okna bez kłopotów

Kiedy w latach 90. ubiegłego wieku miały miejsce pierwsze na dużą skalę wymiany okien w blokach i domach wielorodzinnych, okazało się, że ich mieszkańcy mają nowe kłopoty.

Nowe, szczelne okna powodowały, że w mieszkaniach brakowało dopływu świeżego powietrza. W małych pomieszczeniach, w których dużo się gotowało, prało i suszyło, z powodu braku dostatecznej wentylacji gromadziła się wilgoć. Często zdarzało się, że po wewnętrznej stronie szyby płynęła woda. Takie wypadki są oczywiście źle wspominane, z ich powodu niektórzy do dziś do wymiany okien podchodzą niechętnie.

Od tamtej pory jednak wiele się zmieniło. Przede wszystkim nauczono się, jak uniknąć podobnych problemów. Poprawę przyniosło już pojawienie się okien z funkcją rozszczelnienia, czyli takich, które utrzymywane w pozycji zamkniętej mogą mieć szczelinę niezatrzymującą wentylacji, ale mogą też być szczelnie zamknięte w trakcie mrozów. Od około 2009 r. w stałej ofercie większości producentów są już okna z wmontowanymi nawiewnikami. Można dzięki nim samodzielnie regulować napływ powietrza albo korzystać z takich, które go regulują automatycznie, w zależności od warunków panujących w mieszkaniu (stopnia wilgotności powietrza).

W starych domach, których wentylacja jest grawitacyjna i taka pozostanie, nowe okna powinny mieć nawiewniki. Będą o wiele cieplejsze od starych, a jednocześnie w kontrolowany sposób umożliwią konieczny dopływ powietrza.

Okna i dom

Kłopotliwym aspektem wymiany okien bywa zagadnienie dopasowania nowej stolarki do starych otworów. Jak widać na licznych przykładach, wstawienie nowych okien może całkowicie zepsuć elewację. Dawniej w małych wiejskich domkach plagą były okna z pionowym dwudzielnym, niesymetrycznym podziałem – jak w bloku. Wynikło to stąd, że okna do lat 80. sprzedawano wyłącznie w kilkunastu „typorozmiarach”. Jeszcze gorzej odbiło się to na miejskich kamienicach. Wiele z nich kiedyś mogło się szczycić piękną kompozycją elewacji i charakterystycznymi podziałami okien. Wystarczyło, że w gorszych czasach w jednym czy dwóch mieszkaniach wstawiono nowe w kształcie i rozmiarze takim, jaki był najbardziej dostępny czy po prostu najtańszy, aby stracił wygląd całego budynku. Dziś już naprawdę nie musi tak być, czego dowody można znaleźć w wielu miastach i miasteczkach. Niewielkie odnowione ostatnio kamieniczki mają wzorowo wstawione okna, które pasują do elewacji i zachowują jej dawne piękno, a mieszkańcom dają zupełnie nowy komfort. Nie stanowi dziś większego problemu zamówienie okien, które będą pasowały do starego domu i zachowają stare podziały, a jednocześnie będą miały nowoczesną konstrukcję i współczesne parametry termoizolacyjne.

Nowe, czyli większe?

W starych domach i mieszkaniach często brakuje światła. Wiekowe okna, zwłaszcza w wiejskich domach, wydają się z punktu widzenia dzisiejszego mieszkańca po prostu za małe. Kiedyś były nieduże specjalnie po to, żeby nie uciekało przez nie cenne ciepło. Dziś, kiedy okna są prawie tak ciepłe jak dawniej ściany, ten powód przestał być aktualny.

Powszechną bolączką starych domów jest też ich zamknięcie na otoczenie. Brakuje często ładnego i wygodnego wyjścia do ogrodu, okna są wszystkie takie same, żadne nie podkreśla rangi pokoju dziennego ani nie łączy go dobrze z tarasem i widokiem działki. Powiększenie okna albo dodanie zupełnie nowego przeszklenia otwierającego dom na ogród przyniesie wtedy radykalną zmianę. Wielką zaletę wymiany na nowe lub wstawienia dużych okien tarasowych jest to, że teraz mimo sporych rozmiarów mogą się naprawdę bez wysiłku i efektownie otwierać.

Cieplej, ładniej, wygodniej

fot. Wiktor Greg
Cieplej, ładniej, wygodniej

fot. Andrzej Szandomirski
Cieplej, ładniej, wygodniej

fot. Andrzej Szandomirski
Cieplej, ładniej, wygodniej

fot. Piotr Mastalerz

Wymieniamy okna

Warto wymienić stare, zniszczone okna – to poprawi standard domu. Można dzięki temu mieszkać cieplej, ładniej i wygodniej. Chcieliśmy pomóc w tym naszym Czytelnikom, przeprowadzając akcję „Wymieniamy okna”. Dostarczaliśmy im wskazówek, podsuwaliśmy pomysły, zamieszczaliśmy rady ekspertów i doświadczonych fachowców. Przedstawiliśmy sposoby rozwiązania typowych problemów. Zajęliśmy się szczegółowo parametrami technicznymi nowych okien, ich doborem i prawidłowymi sposobami montażu.

Wydanie: Murator 11/2013 Tekst Anna Wrońska
tematy z okładki
Co nowego w oknach drewnianych
Producenci okien stale udoskonalają swoje wyroby, aby sprostały zarówno wymaganiom technicznym - termoizolacyjności, bezpieczeństwu - jak i obowiązującym trendom. Współczesne...
OKNA