W poszukiwaniu harmonii

O domach i projektowaniu Sebastiana Karpiela-Bułecki

Anna Okołowska
Anna Okołowska

Projektuje tak, jak gra na skrzypcach – pamiętając, że harmonia jest najważniejsza. Zapewne dlatego jego domy dyskretnie wpisują się w pejzaż, stając się jego częścią...

Już w szkole podstawowej wiedział, że chce być architektem, i konsekwentnie – choć, jak mówi, „z turbulencjami” – dążył do tego. Przyznaje, że dużą rolę odegrała tu tradycja rodzinna.

– Budownictwo było i jest wciąż obecne w życiu naszej rodziny – mówi Sebastian Karpiel-Bułecka. – Już dziadek parał się budową domów, ojciec był technikiem budowlanym, mój brat ma duże biuro architektoniczne w Zakopanem, a jego syn został architektem kilka lat temu.

Z architekturą spotyka się tylko od czasu do czasu, bo muzyka zdominowała jego życie. Jednak tęskni za projektowaniem. Swoje biuro projektowe – w komputerze – zdarza mu się zabierać nawet w trasy koncertowe. O czym marzy architekt Sebastian Karpiel-Bułecka? O tym, by na Podhalu budowano drewniane góralskie domy albo takie murowane, które są interpretacją witkiewiczowskiego stylu.

W poszukiwaniu harmonii

fot. Mariusz Bykowski
zamkniety
Aby przeczytać cały artykuł, kup dostęp do Muratora ONLINE

Będziesz korzystać z całego Murator.pl, w tym archiwum, dodatków i wydań specjalnych

Wydanie: Murator 2/2013 Tekst Anna Okołowska
Zdjęcia
Piotr Mastalerz
warto przeczytać
tematy z okładki
Optymalne ocieplenie
Czy warto ocieplić ściany grubszą warstwą izolacji niż przewidziana w projekcie domu? Sprawdzamy, czy w każdej sytuacji się to opłaca.
IZOLACJA TERMICZNA
Jak urządzić nieduży salon
Wprawdzie niewielki salon skazuje nas na pewne ograniczenia, ale może też mieć niepodważalne zalety. Przede wszystkim jest przytulny, a to...
ARANŻACJA SALONU