Nie potrzebuje komina i nie wytwarza popiołu. Pozwoli cieszyć się widokiem naturalnych płomieni i delikatnie ogrzać ich ciepłem.
Długie zimowe wieczory to czas, w którym marzymy o wygodnym fotelu, puszystym kocu, kubku herbaty z sokiem malinowym i ciekawej książce przy cichym akompaniamencie ulubionej muzyki. Tak przyjemny obrazek może dopełnić jeszcze jeden element, który jednoznacznie kojarzy się z przytulnością i spokojem domowych pieleszy. Kominek. Albo jego znacznie mniej kłopotliwa do zainstalowania wersja – biokominek.

Biokominek grzeje słabiej niż kominek tradycyjny, ale nie jest podłączony do komina, więc całe powstające w nim ciepło pozostaje we wnętrzu
fot. Marcin Czechowicz, projekt: Remigiusz i Arkadiusz StrzeleccyW artykule znajdziesz:
- zasady działania biokominka
- rodzaje biokominków
- możliwości grzewcze biokominka
- bezpieczne uzupełnianie paliwa

Będziesz korzystać z całego miesiecznik.murator.pl, w tym archiwum, dodatków i wydań specjalnych