Ważne są detale
Wymiana parapetów zewnętrznych
Zewnętrzny parapet to nie tylko estetyczne wykończenie okna, ale także element wpływający na trwałość domu. Wymienia się je przeważnie przy okazji innych robót: razem z montażem nowej stolarki okiennej albo podczas ocieplania ścian. Zadanie wydaje się proste, ale przy montażu parapetów można popełnić wiele błędów.
Podstawowe zadanie zewnętrznych parapetów, nazywanych też podokiennikami, jest proste – mają zebrać i odprowadzić poza lico ściany wodę, która w trakcie deszczu spływa z okien. W ten sposób chronią mur i ocieplenie przed zawilgoceniem, a elewację przed brudem i uszkodzeniami. Żeby dobrze wywiązać się z tego zadania, parapety muszą być nienasiąkliwe, odporne mechanicznie oraz na warunki atmosferyczne: wysoką i niską temperaturę, promieniowanie UV. Powinny zostać zamontowane szczelnie i ze spadkiem na zewnątrz oraz odpowiednio wysunięte przed elewację. Bardzo ważny jest kapinos, czyli takie wyprofilowanie krawędzi podokiennika, żeby krople się od niego odrywały, a nie podciekały pod spód.
Minimalny spadek parapetu jest różnie opisywany – jedni montażyści podają, że wystarczy 1-2%, zdaniem innych potrzeba nawet 5%. Co do minimalnego wysunięcia przed lico wykończonej ściany panuje zgoda – to od 3 do 5 cm. Co ważne – jest to odległość od ...
Będziesz korzystać z całego miesiecznik.murator.pl, w tym archiwum, dodatków i wydań specjalnych