Produkt i pomysł

Boazeria – reaktywacja

Radosław Murat
Radosław Murat

Wizytówką wnętrz wykańczanych w latach 80. były boazerie. Choć do dziś dobrze się trzymają, ich estetyka razi, więc przy okazji remontu deski są zrywane ze ścian, a następnie wyrzucane. Szkoda cennego surowca. Pokazujemy, jak można go spożytkować.

Deski boazeryjne, montowane w układzie pionowym, często z zastosowaniem bejcowanych na ciemno tak zwanych obcych piór, dziś kojarzą się z siermiężną stylistyką peerelowskich blokowisk. Bez sentymentu pozbywamy się ich przy pierwszej nadarzającej się okazji. Nie warto jednak wyrzucać desek, bo mogą się one jeszcze przydać. To w pełni wartościowe drewno. Podpowiadamy, jak wykonać ze starej boazerii dekoracyjną trójwymiarową okładzinę.

Boazeria – reaktywacja

W tym domu deski boazerii znalazły miejsce na ścianie dzielącej salon od kuchni

fot. Stanisław Malinowski

W artykule znajdziesz:

  • informację, jak przyciemnić stare deski boazeryjne, przed ich ponownym montażem
  • rysunek wyjaśniający, jak zamocować deski do ścian, aby osiągnąć efekt 3D
zamkniety
Aby przeczytać cały artykuł, kup dostęp do Muratora ONLINE

Będziesz korzystać z całego Murator.pl, w tym archiwum, dodatków i wydań specjalnych

Wydanie: Murator 5/2015 Tekst Radosław Murat
warto przeczytać
tematy z okładki
Co nowego w oknach drewnianych
Producenci okien stale udoskonalają swoje wyroby, aby sprostały zarówno wymaganiom technicznym - termoizolacyjności, bezpieczeństwu - jak i obowiązującym trendom. Współczesne...
OKNA