Ogród, który dostał nowe życie
Metamorfoza ogródka przy bloku
Betonowy taras, sztuczna trawa i usychający żywopłot na 35 metrach kwadratowych – tak wyglądał punkt wyjścia tej metamorfozy. Odpowiednio dobrane rośliny i rozwiązania aranżacyjne całkowicie odmieniły charakter małego ogródka przy bloku, czyniąc go atrakcyjną i wizualnie większą przestrzenią do relaksu. Projekt ogrodu i wykonanie Michał Kusy
Stan ogrodu był sporym wyzwaniem. Przestrzeń była niewielka, ale zaniedbana – połowę zajmował taras z częściowo zapadniętych betonowych płyt, a pozostałą część – nawierzchnia pokryta sztuczną trawą. Od ulicy osłoną był przerzedzony, mocno przesuszony żywopłot z cyprysików, a rozrastające się w niekontrolowany sposób pnącza i usychające żywotniki potęgowały wrażenie chaosu. Całość była monotonna i pozbawiona zróżnicowanej roślinności, a przestrzeń dodatkowo ograniczała duża trampolina i przypadkowe przedmioty zalegające na tarasie.
Po metamorfozie niewielki ogród zyskał zdecydowanie więcej zieleni, a przemyślany układ roślin i uporządkowanie przestrzeni sprawiły, że wydaje się większy niż wcześniej. Odnowiony taras, nowe nasadzenia i ogród wertykalny poprawiły także jego funkcjonalność, tworząc przyjemne i wygodne miejsce do codziennego wypoczynku.
Będziesz korzystać z całego miesiecznik.murator.pl, w tym archiwum, dodatków i wydań specjalnych