Murator Budowa Płyty g-k gotowe na wszystko

Płyty g-k gotowe na wszystko

Szybki sposób na wykończenie i modernizację pomieszczeń

Sebastian Malinowski
Sebastian Malinowski NAPISZ DO AUTORA

Są uniwersalne, wielofunkcyjne i przyjazne środowisku. Płyty gipsowo-kartonowe to jeden z najpopularniejszych materiałów budowlanych, znaleźć je można niemal w każdym projekcie wykończeniowym lub renowacyjnym. Właściwy wybór płyt g-k – od standardowych po specjalistyczne – jest niezbędny, by uzyskać trwałą, estetyczną i funkcjonalną konstrukcję.

płyty g-k.jpeg
Lekkie ściany działowe wykonane z płyt gipsowo-kartonowych dają ogromną swobodę aranżacyjną, ponieważ można je postawić w dowolnym miejscu na stropie fot. Andrzej Szandomirski

Płyty gipsowo-kartonowe mają już ponadstuletnią historię. Pierwsza taka płyta, złożona z rdzenia gipsowego oddzielonego warstwami papieru, została opatentowana w Stanach Zjednoczonych w 1894 r. Współcześnie płyty są powszechnie stosowane do wykonywania okładzin ściennych i sufitowych, budowy sufitów podwieszanych oraz lekkich ścian działowych. Z powodzeniem wykorzystuje się je także do zabudowy poddaszy i wnęk, a także do maskowania wszelkich niedoskonałości konstrukcyjnych, krzywizn ścian i sufitów, zwłaszcza podczas remontu starych domów.

Zasadniczą zaletą technologii gipsowo-kartonowej jest to, że większość prac odbywa się „na sucho”, co radykalnie skraca potrzebny na nie czas i pozwala na szybkie przejście do etapu wyposażania wnętrz. Dzięki temu płyty g-k mogą być używane jako alternatywa dla mokrych tynków. Są cenione za łatwość obróbki i montażu, a gotowa powierzchnia jest gładka i trwała.

Konstrukcje z płyt g-k to nie tylko estetyczne wykończenie. Umożliwiają one ...

zamkniety
Aby przeczytać cały artykuł, kup dostęp do Muratora ONLINE

Będziesz korzystać z całego miesiecznik.murator.pl, w tym archiwum, dodatków i wydań specjalnych

CZYTAJ od 4,99 zł Zaloguj się
  • Wypróbuj darmowy numer miesięcznika - 5/2018
  • KONTAKT
  • POMOC
  • FAQ
  • WARUNKI SPRZEDAŻY
  • REGULAMIN
Wydanie: Murator 2/2026 Tekst Sebastian Malinowski
Zaloguj się lub zarejestruj, aby skomentować artykuł